środa, 25 kwietnia 2018

1 Piotr. 1:12



"A są to rzeczy, w które sami aniołowie wejrzeć pragną."
1 Piotr. 1:12

Sztuka, aby ją zrozumieć, musi być oglądana rozmyślnie, ze skierowaniem zarówno na formę przekazu, jak temat i szczegóły. Patrząc na obraz nie wystarczy szybkie spojrzenie i skwitowanie typu "przedstawia ludzi", "nie podoba mi się", "to abstrakcja". Podobnie z poezją; nie służy jej szybkie czytanie, powinno się ją przeżywać wolno i wracać do niej. Nasze zaznajamianie się ze Słowem Bożym również nie może przebiegać w pośpiechu, jeśli chcemy uchwycić jego znaczenie nie tylko umysłem, lecz i sercem. Powinno być czytane w taki sposób, by można było się w nim "rozsmakować", przeżywać je wielokrotnie. Pomyśleć, że przed wynalezieniem druku tylko nieliczni mieli w ręku księgi biblijne, a za ich wartość można było np. nabyć całą wioskę. Studiowanie ich było wielkim przywilejem. Dzisiaj znajdzie się egzemplarz Biblii w wielu domach. Czasem ktoś pochwali się, że ją przeczytał, inni przyznają, że zaglądają do niej od święta, jednak codzienne czytanie jest raczej rzadkością. Jeszcze mniej osób traktuje Pismo Święte jako środek wzrostu w wierze, nadziei i miłości, w zjednoczeniu z Bogiem. Tymczasem są w nim "rzeczy, w które sami aniołowie wejrzeć pragną", objawienie radosnej nowiny dla ludzi, zwiastowanej nam przez Ducha Świętego! To naprawdę jest Słowo Boże.

"Wierzę, że Biblia jest najlepszym darem dla człowieka. Dobroć Zbawiciela świata jest przedstawiana człowiekowi poprzez tą książkę... Wszystkie rzeczy jakich poszukuje człowiek można znaleźć w Biblii"
/Abraham Lincoln/