poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Jak. 4:17



"Kto więc umie dobrze czynić, a nie czyni, dopuszcza się grzechu."
Jak. 4:17

Według Alberta Schweitzera poszanowanie życia odnosi się nie tylko do ludzi, lecz także do innych stworzeń. Są one podobne do nas o tyle, że też znoszą cierpienia, doznają lęku, chorują. Schweitzer już przed wiekiem dostrzegał zagrożenia postępu przemysłowego, obnażał niszczące efekty obsesyjnej wydajności dla ludzi i natury. Nauka otwarła społeczeństwu nowe możliwości, lecz nie dała mu nowej mądrości. Nowoczesny człowiek wyobcowuje się od siebie, od swoich bliźnich, i praktycznie nic nie robi dla uniknięcia niebezpieczeństwa katastrofy ekologicznej. Biblia uczy poszanowania dla każdego rodzaju życia, życie jest darem Bożym, i to zarówno ludzkie, jak zwierzęce i roślinne. Ochrona środowiska również jest nakazem Boga, znajdziemy na to potwierdzenia w Jego Słowie. Szacunek dla istot żywych i ziemi, na której wszyscy wspólnie żyjemy, zawiera w sobie przesłanie Jezusa o miłości i miłosierdziu. Gdy rozszerzy się na wszystko, co żyje, to i nasze istnienie będzie bezpieczniejsze. Nic się jednak nie zmieni, jeśli nie zmieni się stosunek człowieka do Boga. Nie wystarczą zasady etyczne na papierze, w każdym z nas trzeba obudzić odpowiedzialność za środowisko i wszystkie istoty niższe. Nie tylko z uwagi na nasze przetrwanie i przyszłość kolejnych pokoleń, ale jako obowiązek dany nam przez Boga. Chrześcijanin nie powinien bać się konsekwencji czynienia słusznych rzeczy, powinien raczej bać się konsekwencji nie czynienia ich. Szanujmy życie i kochajmy żywych. Nauka Jezusa jest jedyną nadzieją zdrowego rozsądku przed samounicestwieniem świata.

"Winni jesteśmy sprawiedliwość ludziom, a łaskę i przychylność innym stworzeniom, które mogą jej potrzebować. Jest jakowyś stosunek między nimi a nami i jakoweś wzajemne obowiązki... Ten sam Pan pomieścił nas w tym tu pałacu ku swej służbie, tak one, jak i my należymy do jego domu."
/Michel de Montaigne/