środa, 18 kwietnia 2018

Przyp. Sal. 22:6




"Wychowuj chłopca odpowiednio do drogi, którą ma iść, a nie zejdzie z niej nawet w starości."
Przyp. Sal. 22:6 

Ażeby osobowość dziecka mogła się rozwijać, potrzebne jest wytyczenie mu granic i celów. Jeżeli rodzice są w tym konsekwentni, to przekroczenie granic powoduje naganę lub karę. Potem powinno jednak nastąpić wymazanie winy oraz przebaczenie. Z roku na rok dziecko wymaga powiększenia mu swobody. Jednak i ta musi mieć pewne granice, rodzice zaś odpowiadają za to, żeby było to respektowane. Wbrew chwilowym protestom dorastających dzieci, którym nigdy za wiele wolności, trzeba przygotować je do ograniczeń, bo spotkają je również w swoim dalszym życiu. Dziecko, które nie nauczy się poszanowania praw w rodzinnym domu, ze zrozumiałych względów będzie miało później trudności podporządkować się prawom ustanowionym przez państwo i społeczeństwo. Nie tylko dzieci, lecz także rodzice popełniają błędy; która matka czy ojciec nie ma sobie w tym względzie nic do zarzucenia? Żadnemu rodzicowi nie spadnie korona z głowy, jeżeli przeprosi swoje dziecko i przyzna, że pomyliło się i nie miało racji. Nie traci się przez to autorytetu; takie wyznanie wręcz umocni jego więź z dzieckiem i dla wszystkich będzie to lekcją proszenia o przebaczenie, jak i przebaczania. Wspierajmy nasze dzieci, a napominanie ich niech zawiera w sobie również dodawanie otuchy. Dziecko, które doświadcza mądrego wychowania w posłuszeństwie wobec kochających rodziców, łatwiej zrozumie potrzebę posłuszeństwa wobec Boga.

"Dzieci często nie słuchają twoich rad, lecz zawsze widzą przykład, który im dajesz."
/J.D. Branon/