sobota, 5 maja 2018

1 Tes. 4:10-11



"My zaś napominamy was, bracia, żebyście... gorliwie się starali prowadzić żywot cichy, pełnić swe obowiązki i pracować własnymi rękami, jak wam przykazaliśmy"
1 Tes. 4:10-11

"Pracujcie, by czynić pokój na ziemi i w jej ziemskiej duszy. Bo kto próżnuje, zostaje zapomniany przez bieg życia, a potem wyłączony z ludzkiej wędrówki, która podąża z dumą i uwielbieniem w stronę nieskończoności. Kiedy pracujecie, jesteście jak flet, w którym szeptane uczucia godzin stają się muzyką. Kto z was chce być fujarką głuchą i milczącą w czasie, kiedy wszystkie pozostałe śpiewają zgodnym chórem?... Powiedziano wam, że praca jest utrapieniem i przysparza zmartwień. A ja mówię wam, że kiedy pracujecie, wypełniacie część najstarszego marzenia ziemi, które zostało ofiarowane nam wtedy, kiedy rodził się sen. I jedynie żyjąc waszym trudem prawdziwie kochacie życie. A kochać życie poprzez wysiłek to znaczy pojąć jego najgłębszy sens... A pracując z miłością łączycie się ze sobą, z waszymi bliźnimi i z Bogiem. A co to znaczy pracować z miłością? To znaczy tkać ubranie z włókien wysnutych z serca, tak jakby tym ubraniem miał się okryć wasz ukochany. To znaczy rozsiewać ziarna z czułością i z radością zbierać żniwo, taj jakby to wasz ukochany miał się rozkoszować jego owocami, to tak jakby wypełniać wszystko, co czynicie, tchnieniem waszego ducha."


/Kahil Gibran, libański chrześcijanin/