czwartek, 17 maja 2018

1 Tes. 5:19



"Ducha nie gaście."
1 Tes. 5:19

Nikt nie jest w stanie wejść do naszych serc i naprawdę poznać, co się tam dzieje, z wyjątkiem naszego ducha. Postronni patrzą na nas według swoich subiektywnych ocen, a i my potrafimy przybrać niejedną maskę, by być widzianymi tak, jak tego chcemy. Może ktoś mocno zainteresowany nami będzie pragnął jak najlepszego współodczuwania i zrozumienia nas, lecz bez otwarcia się z naszej strony i gotowości na złączenie duchowe, nie będzie to możliwe. Tak jest i z Bogiem; istnieją w Nim pewne myśli i zamiary, o których wie jedynie Duch Boży. Ten Duch jest jedyną osobą, która może zaprowadzić nas do prawdziwej znajomości Boga. Niektórych rzeczy sama myśl ludzka nie jest w stanie pojąć, jedynie Duch zna je dokładnie i może je nam przekazać. Przy tym Bóg pragnie, abyśmy Go poznawali i tym, którzy Go szukają, chętnie udziela Swego Ducha. Ci jednak ludzie, którzy żyją tak, jak gdyby nic nie istniało poza życiem fizycznym i potrzebami materialnymi, nie będą w stanie pojąć rzeczy Bożych, wręcz będą one dla nich głupstwem. Grozi to też każdemu, kto tłumi w sobie przejawy życia duszy, gdyż Duch Boży przestaje wtedy do niego przemawiać. Jakże łatwo zaangażować się w sprawy dotyczące naszego codziennego zabiegania i poza nimi nie dostrzegać już innych! Sprawdzajmy więc siebie, czy jesteśmy posłuszni przewodnictwu Ducha i czy pragniemy wartości sięgających poza rzeczy widzialne. Wiedzmy, że Bóg chce je nam darować, a kto w modlitwie łączy się z Jego Duchem, ten nie dozna zawodu.

"Bardzo cicho przemawia Bóg w naszej piersi, bardzo cicho, bardzo wyraźnie wskazuje, czego trzeba szukać, a czego unikać."
/J. von Goethe/