wtorek, 15 maja 2018

Rzym. 12:6



"A mamy różne dary według udzielonej nam łaski"
Rzym. 12:6

Grupa zwierząt postanowiła podnieść poziom swego życia i założyła szkołę. Na program nauki składały się: pływanie, bieganie, wspinanie się i fruwanie. Kaczka, wspaniała pływaczka, miała braki w innych dziedzinach, postanowiła więc uczyć się biegania, wspinania i fruwania, z wielkim uszczerbkiem dla jej pływania. Zając, doskonały biegacz, został zmuszony poświęcić tyle czasu na inne przedmioty, że wkrótce zaczął tracić swoją szybkość. Wiewiórka, która miała zawsze stopień bardzo dobry w wspinaniu się, spadła na dostateczny, ponieważ instruktor tracił wiele czasu na nauczenie jej pływania i fruwania. A orzeł został ukarany za to, że wzbił się na szczyt drzewa, zamiast, jak mu kazano, uczyć się, jak się na nie wspinać. Ta przypowieść boleśnie obrazuje sytuacje, jakie zdarzają sie w naszych społecznościach. Każdy wierzący posiada jakiś dar. Nasze dary różnią się. Niektórzy z nas usiłują robić tyle różnych rzeczy, że zatraca się umiejętność tego, do czego było się najlepiej przystosowanym. W wyniku tego całe ciało cierpi. Paweł napomina nas w liście do Rzymian, byśmy używali darów, którymi Duch nas obdarzył. Nie powinno niepokoić nas to, że ktoś inny robi coś lepiej. Jeśli Bóg uczynił cię "kaczką", jesteś "kaczką". Pływaj więc, przyjacielu, pływaj z całej siły. I nie przejmuj się, że biegnąc kołyszesz się z boku na bok. Bieganie to nie twój dar. Ale bracie, jakże ty pływasz! Jeśli jesteś "orłem", nie oczekuj, że inni, którzy są "wiewiórkami", będą latać jak ty, albo "zające" będą budować gniazda jak twoje. Oni używają swoich darów, pracując w ich zakresie. Różnorodność darów czyni Kościół Chrystusa efektywnym i wydajnym.

"Wszyscy chrześcijanie mają tego samego Pracodawcę, choć każdy ma inne zadania."
/D.C. Egner/