poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Ew. Mat. 27:9



„Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
Ew. Mat. 27:9

Nie da się żyć wyłącznie dniem dzisiejszym. Pewne sprawy musimy zaplanować i zorganizować, by nasze życie nie uległo chaosowi. Kiedy jednak zbytnio zamartwiamy się, rozważając swoją przyszłość, doprowadza to nas do zwątpień w sens własnych działań i niepokojów. W takiej sytuacji wychodzi nam naprzeciw Bóg ze swoim Słowem. Nasz niebiański Ojciec nie chce, by Jego dzieci były zniechęcone, czy zlęknione. Jaka jest Jego odpowiedź na nasze „gdybanie” o tym, co i jak będzie? Bóg zna nasze położenie i przyrzeka darować nam na każdy dzień potrzebne siły. Nie daje nam jednak dzisiaj tego, co konieczne będzie jutro, gdyż to uczyniłoby nas lekkomyślnymi i niezależnymi. Pragnie, abyśmy każdy kolejny dzień rozpoczynali ze świadomością: Bóg dzisiaj będzie się o mnie troszczył. Z łaską i siłą od Boga jest tak jak z pożywieniem, snem, czy tlenem w powietrzu. Nie możemy na zapas się najeść, wyspać lub „naoddychać”. Aby przeżyć, nasze ciało na bieżąco potrzebuje tych rzeczy. Bóg też na bieżąco zaspokaja nasze potrzeby, przyznamy to, oglądając się za siebie. Nieraz dopiero po czasie mówimy sobie „i po co było tak się martwić?”. Przestańmy więc przesadnie troszczyć się o to, co przyniesie nam jutro. Czcijmy Boga przez codzienne zaufanie!

„Naucz mnie sztuki małych kroków.”
/A. de Saint – Exupéry/