„Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie
jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, wykorzystując czas”
Efez. 5:13
"Całą naszą energię zużywamy na zdobywanie tego, co chcemy mieć, i
większość ludzi nigdy nie kwestionuje podstawowej przesłanki tej aktywności,
tego mianowicie, że wie, czego naprawdę chce. Ludzie nie zastanawiają się, czy
cele, ku którym zmierzają, są tym, czego sami pragną. W szkole chcą mieć dobre
stopnie; jako dorośli chcą odnosić sukcesy, zarabiać coraz więcej pieniędzy,
zdobyć więcej prestiżu, kupić lepszy wóz, bawić się, itp. Kiedy jednak pośród
tej całej obłąkańczej aktywności zastanowią się przez chwilę nad wszystkim,
ogarnia ich wątpliwość: "A jeśli dostanę tę nową posadę, jeżeli kupię
lepszy wóz lub uda mi się odbyć te podróż, co wtedy? Jaki z tego pożytek? Czy
rzeczywiście pragnę tego wszystkiego? Czy nie gonię za jakimś celem, który ma
mnie rzekomo uszczęśliwić, a wymyka mi się z chwilą, gdy go osiągnę?".
Kiedy człowieka opadną podobne wątpliwości, budzi się w nim przerażenie;
wstrząsają one bowiem samą podstawą całej jego aktywności, jego pewnością, że
wie, czego chce. Toteż ludzie usiłują możliwie szybko pozbyć się tych
kłopotliwych myśli. Sądzą, ze naszły ich one dlatego, że byli zmęczeni albo
przygnębieni – i w dalszym ciągu gonią za celami, które uważają za
własne."
/Erich Fromm/
