wtorek, 1 września 2026

2 Tym. 3:14



"Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył."
2 Tym. 3:14

Epiktet, stoicki nauczyciel, smucił się kiedyś z powodu swoich uczniów. Powiedział, że nie po to powinni uczyć się filozofii, aby o niej rozmawiać, lecz żeby według niej prowadzić swoje życie. Zilustrował to dość surowym porównaniem: owca nie zwraca pokarmu, ażeby pokazywać pasterzowi, ile zjadła. Raczej trawi go i przetwarza na mleko i wełnę. Mądry uczeń, oddalając się od nauczyciela, nie zapomina tego, czego go nauczał, ani też nie popisuje się swoją wiedzą. Raczej już w spokoju rozważa to, czego się nauczył, i robi to tak długo, dopóki nie odkryje, jakie to ma znaczenia dla życia w ogóle i dla niego. A potem praktykuje to we własnym życiu, zgodnie z przekazami swego mistrza. Jezus, nasz Nauczyciel i Pan, wybrał nas i przeznaczył, abyśmy szli i wydawali trwały owoc (Jan. 15:16). Wiemy, od Kogo pochodzi nasza nauka i co jest teraz naszym zadaniem. Nie mamy w nieskończoność stać i patrzeć w niebo, lecz iść i świadczyć o Chrystusie, przygotowując się na Jego przyjście i pomagając w tym innym. Dotrzeć do nieznających Jezusa i głosić im Ewangelię. Pamiętajmy, że świat czeka na Dobrą Nowinę i patrzy na tych, którzy deklarują swe uczniostwo w Panu. On oczekuje od nas, abyśmy nieśli ją nie tylko okazjonalnym słowem, ale całym naszym życiem, czynem, pracą, stosunkiem do otoczenia i codzienną postawą.

"Jeśli pragniesz żyć, nie zatrzymuj swego życia dla siebie - ono musi głaskać inne brzegi i nawadniać inne ziemie."
/Michel Quoist/