środa, 5 sierpnia 2026

Przyp. Sal. 4:26



"Bacz na tor, po którym ma stąpać twoja noga, i niech będą pewne wszystkie twoje drogi."
Przyp. Sal. 4:26

Podczas pieszych wędrówek można niekiedy zabłądzić. Problemem są np. rozdroża, przy których brak drogowskazów lub umieszczone są niewystarczająco jednoznacznie. Zaufanie własnemu przeczuciu nie zawsze okazuje się słuszne. Nieraz trzeba długich kilometrów, by przekonać się, iż wybraliśmy niestety zły kierunek i nie pozostaje nam nic innego, jak zawrócić. Ale nawet znając dobry kierunek, trzeba trzymać się drogi i zważać na znaki drogowe. Może na przełaj wydaje się czasem krócej, lecz często to złudne, a nawet ryzykowne. Kto nie zna celu, ten nie zważa na drogę. Kto jednak mówi, że jego celem jet życie wieczne, musi iść drogą, która do tego celu prowadzi. Drogowskazem na drodze do Królestwa Bożego jest sam Jezus Chrystus. W Jego osobie i w Jego słowach nie ma nic mętnego i niejasnego, a wskazywany przez Niego kierunek jest pewny. Ta Boża droga jest dobrze oznakowana: znakami są przykazania, Słowo Boże. Dlatego tak ważnym jest, aby żyć z Biblią na co dzień, czerpać z niej wskazówki na każdy dzień ziemskiej podróży. Nie znając ich, łatwo pójść w fałszywym kierunku, pobłądzić lub znaleźć się na manowcach. Z każdej złej drogi można jednak zawrócić. Iść za Jezusem oznacza znać cel wszystkich celów, który kształtuje życie, wytycza drogę, dodaje otuchy i sił, by kroczyć naprzód.

"Niemądry to wędrowiec, który pociągnięty urokiem ukwieconych łąk zapomina dokąd miał zamiar skierować swe kroki."
/Grzegorz I Wielki/