"Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz
sprawiedliwości i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii
pokoju"
Efezjan 6:14-15
Cały świat starożytny przesiąknięty był lękiem i pesymizmem. Nauczanie
filozofów zawierało krańcowości, od wiary w nieuchronność losu po cynizm. Jeden
z antycznych poglądów zakładał, że dobro równa się własnej przyjemności. Nic
zatem dziwnego, że w swej walce o poznanie prawdy i zerwanie ze złem, ludzie
ponosili klęskę za klęską. Zanim przyszedł Jezus mogli jedynie odgadywać kim
jest Bóg, a kim człowiek i odpowiedzi na sens naszego istnienia szukano po
omacku. Ewangelia, której znaczenie przetłumaczone na nasz język brzmi dobra
nowina, jest nią w istocie. Jest to wspaniała wieść o spełnieniu obietnicy, o
przyjściu Zbawiciela! Nie musimy już więcej szukać w ciemności, Ewangelia
oświetliła nasze umysły, a w serca włożyła pokój i nadzieję. Bóg wyszedł
naprzeciw ludziom, ich potrzebom, pragnieniom i tęsknotom, oferując życie
jakościowe, pełne, jeśli tylko przyjmiemy Jego wskazówki i będziemy wprowadzać
je w czyn. Wierzyć temu, co mówi Jezus, znaczy znaleźć swoje miejsce w planie
Bożym. Ludzka osobowość, rozdwojona poprzez grzech, została scalona, dając moc
panowania nad sobą, zwycięstwo w Chrystusie. Duch Święty oczyszcza, przemienia
i zachęca do dobrego, pożytecznego życia. Doznając łaski Bożej i doświadczając
Jego miłości chrześcijanie mają stały powód do optymizmu! Zaś zwiastowanie
ewangelii pokoju jest radością, przywilejem i darem, z którego sami wciąż i
wciąż czerpiemy na nowo.
"Myślący ludzie w każdym pokoleniu osądzili, że nauka Jezusa jest
jedyną nadzieją zdrowego rozsądku w szalonym świecie. Jest jedynym trzeźwym
głosem Bożego pokoju pośród wielu złudzeń, którym ulegają ludzie."
/W. Barclay/
