"Oto teraz czas łaski, oto teraz dzień zbawienia."
2 Kor. 6:2
Aleksander Wielki miał zwyczaj przed atakiem na oblężone miasto wbijać
płonące pochodnie przed jego bramy. Symbol ten był znany w ówczesnym świecie.
Dla mieszkańców miasta oznaczał, iż każdy, kto opuści je do momentu wypalenia
się pochodni, zostanie wypuszczony wolno. Z kolei ci, którzy nie skorzystają z danego
czasu, nie mogą liczyć na ułaskawienie, po zdobyciu miasta będą bez wyjątku
zgładzeni. Zdarza się, że w naszym życiu przeoczymy jakąś sposobność, która
później już nam się nigdy nie powtórzy. Najgorszym nieszczęściem jest jednak,
gdy nie wykorzystamy szansy na spotkanie z Jezusem. Boża oferta dotyczy tylko
żywych ludzi, a nikt z nas nie wie, jak długo jeszcze będzie
płonąć jego "pochodnia". Jedno jest pewno, że kiedyś, może
nawet bardzo nagle, nasze życie zgaśnie i wówczas na wszystko będzie już
za późno. Nie łudźmy się, że istnieje jakaś dodatkowa możliwość, Jezus wyraził
to jednoznacznie: tylko ten, kto uwierzy we Mnie, ma życie. Przy tym Słowo
Boże podkreśla teraźniejszość: "Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie
zatwardzajcie serc waszych" (Hebr.3:7-8). Czas łaski, czas zbawienia nie
będzie trwał wiecznie.
„Ukórz się, dumny
człowieku, i przede wszystkim złam swoją dumę.”
/F. Dostojewski/
