"Dzień dniowi przekazuje wieść, a noc nocy podaje wiadomość."
Psalm 19:3
Tertulian, wielki człowiek wiary wczesnego chrześcijaństwa powiadał, że
przyroda jest nauczycielem, a dusza uczniem. Rzekł: "Jeden kwiat żywopłotu
- nie mówiąc o kwiatku na łące, jedna muszelka przy jakimkolwiek morzu - nie
mówiąc o perle z Czerwonego Morza, jedno pióro zwykłego ptaka - nie mówiąc już
o pawiu - czyż nie świadczą o wielkości Stworzyciela?". Dowodom tego
przemawiającym do nas w naturze i ze wszechświata nie można zamknąć ust, ani
usunąć ich sprzed naszych oczu. Pismo Święte, księga Słowa Bożego, również
często nawiązuje do faktów zaobserwowanych w przyrodzie. W nich objawia się
wszechmoc i mądrość Boga, przez nie trafia nawet do najprostszych serc.
Wiedzieli o tym autorzy ksiąg Starego Testamentu, wiedział nasz Pan Jezus,
używając licznych porównań. Również Paweł w natchnieniu Ducha pisał, iż Boga
możemy poznać na podstawie Jego dzieł. Przyroda przemawia tak, że "nie
jest to mowa, nie są to słowa, a jednak po całej ziemi rozbrzmiewa ich dźwięk i
do krańców świata dochodzą ich słowa..."(w. 4-5). Przebywanie w naturze
jest korzystne nie tylko dla ciała i psychiki. Prośmy Pana o wrażliwość na Jego
świadectwa, a Duch Święty otworzy nam uszy i serce na zrozumienie języka, jakim
przyroda opowiada chwałę Boga.
"Dziękuję Ci, Stworzycielu, za zmysły, które z każdego przedmiotu
robią dowody na Twoją cichą obecność."
/F. Kamecki/
