poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Jakuba 1:23


"Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa ... to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu "
Jakuba 1:23

Kiedy jako dzieci wracaliśmy z podwórka brudni i z potarganymi włosami, witał nas czasem wyrzut: "Spójrz do lustra, jak ty wyglądasz!". Nie wykręcaliśmy się wtedy, że lustro fałszuje nasz obraz, lub że dbałość o higienę jest jedynie propagandą dorosłych. Raczej wstydziliśmy się swego odbicia i myliśmy się czym prędzej oraz czesaliśmy włosy, poprawiając tym nie tylko swój wygląd, lecz i samopoczucie. Później usłyszeliśmy może pochwałę: "No, teraz to wyglądasz znów na człowieka!". Słowo Boże zawarte w księdze nazywaną przez nas Biblią jest zwierciadłem naszej duszy i pokazuje, jakimi jesteśmy od strony wewnętrznej. Ono nas osądza, przypominając, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Niektórzy czytając Pismo Święte są poirytowani, czują się, jakby ktoś wskazywał na nich palcem, wytykał im ich "brudy". Inni są wdzięczni, że dojrzeli swój prawdziwy stan i mają szansę go zmienić. Ale nie wystarczy samo lustro, by dokładnie siebie zobaczyć. Potrzebne jest jeszcze odpowiednie światło, które oświeci oblicze. Jeżeli stanę w ciemnym pokoju, nie zobaczę nic. Tak samo jest ze Słowem Bożym, staje się zwierciadłem tylko wtedy, gdy oświeci nas Duch Święty. To On bowiem przekonuje o grzechu i o sądzie, o potrzebie obmycia się z tego, co przyniosło życie z dala od Boga. Czy rozbijesz lustro, jeśli ujrzysz w nim obraz, który ci się nie podoba? Przed przystąpieniem do czytania Słowa prośmy w modlitwie o światło Ducha Świętego, a poznamy prawdę o nas samych.

"Nic nie jest tak łatwe do udawania, jak pobożność. Istota jej jest stroma i tajemna; pozory łatwe i nadęte."
/Michel de Montaigne/