wtorek, 12 maja 2026

1 Piotra 4:8


„Nade wszystko miejcie gorliwą miłość jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów.”
1 Piotra 4:8

W pewnej opowieści król wstępując na tron kazał umieścić srebrny dzwon na wysokiej wieży. Ogłosił, że ilekroć będzie szczęśliwy, poddani usłyszą bicie dzwonu, aby wraz z nim mogli się cieszyć. Upływały jednak tygodnie, miesiące i lata, lecz dzwon ani razu nie obwieścił królewskiego szczęścia. Król posiwiał, zestarzał się i w końcu leżał na łożu śmierci w swoim pałacu. Gdy zobaczył wokół siebie gromadę szlochających poddanych, zrozumiał, że przez wszystkie lata jego panowania naród go kochał, a on tego nie widział. Dopiero wtedy poczuł się szczęśliwy. Tuż przed śmiercią pociągnął za sznur i rozkołysał srebrny dzwon, dzieląc z innymi swoje szczęście. Wielu samotnych ludzi, podobnie, jak ten monarcha, żyje w nieświadomości, że są przez innych kochani i cenieni. Może otaczającym im ludziom wydaje się oczywistym, że oni wiedzą o tym, ale tak być nie musi. Niektórzy, z różnych powodów, wątpią w uznanie i szacunek do siebie, są niepewni, przeczuleni na punkcie swoich wad, o których myślą, że te najbardziej rzutują na stosunek do nich. Takim osobom trzeba potwierdzać, że są potrzebni, akceptowani i kochani, oraz zachęcać do przyjrzenia się innym, jako ludziom im życzliwym. Może ktoś z twojego otoczenia jest przygnębiony, zasmucony, bądź zachwiany w swym poczuciu wartości? Upewnij tego kogoś o Bożej miłości i zapewnij, jak wiele znaczy dla ciebie i dla innych. Może właśnie potrzeba mu uświadomienia tego, aby radość zagościła w jego sercu?

„Bóg jest zawsze w pobliżu ludzi okazujących sobie miłość.”
/J. H. Pestalozzi/