czwartek, 15 października 2026

1 Tym. 2:1



"Przede wszystkim więc napominam, aby zanosić błagania, modlitwy, prośby, dziękczynienia za wszystkich ludzi,"
1 Tym. 2:1

Czy jesteśmy tego świadomi, że możemy osobiście przyczynić się do wielu zwycięstw w Królestwie Bożym? Każdy z nas ma w rękach potężną broń modlitwy. Apostoł przywiązywał do modlitwy wstawienniczej ogromną wagę. Wiedział, że jest ona bezwzględnie konieczna w pracy dla Pana, a jej brak jest groźnym zaniedbaniem o nieobliczalnych następstwach. Modlitwa wpływa na rzeczywistość w różnoraki sposób. Modlący się doznaje stopniowo osobistej duchowej przemiany, i to jest chyba najistotniejsze dla każdego z nas osobiście. Innym zadaniem jest wpływanie poprzez modlitwę na życie innych ludzi. Tutaj wchodzi osobiste wstawiennictwo oraz prośby o zmianę rzeczywistości takie jak uzdrowienie chorych, wyzwolenie z różnych rodzajów związania, odwrócenie zagrożeń i niebezpieczeństw, rozwiązanie skomplikowanych problemów, itd. Wszyscy niesiemy współodpowiedzialność za właściwe wykorzystanie nas w walce duchowej, jaką toczymy. Znaczenie modlitwy jest mocno ugruntowane w Piśmie Świętym. Jest ona jednym z istotnych elementów funkcjonowania poszczególnego dziecka Bożego jako członka organizmu Ciała Chrystusowego, którym jest Kościół. Dzięki wzajemnemu wspieraniu się w modlitwach organizm jako całość doznaje wzmocnienia. Od naszej więc świadomości i konkretnych kroków w tym zakresie zależy bardzo wiele. Wspierając wzajemnie duchowo samych siebie i swoich braci oraz ich usługi, wnosić będziemy nasz osobisty, znaczący wkład w dalszy postęp Bożego dzieła.

„Nie mając nic innego do roboty, zawsze możemy naszych bliskich i drogich swojemu sercu przynosić do Boga w modlitwie.”
/W. Barclay/