„Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode Mnie.”
Ew. Mateusza 15:8
„Jeśli ktoś idzie do kościoła, aby spotkać się ze znajomymi, a potem
zamiast słuchać Słowa Bożego, rozgląda się, aby sprawdzić kto jest, a kogo nie
ma,... jeśli ktoś kładzie na tacę banknot o wysokim nominale, aby być
widzianym,... jeśli ktoś idzie, aby pokazać nową kreację lub modną fryzurę,...
jeśli ktoś idzie do kościoła, aby przypodobać się księdzu,... tego „serce
dalekie jest ode Mnie” – mówi Bóg.
Ale jeśli ktoś pragnie spotkać się z Bogiem i w swoim strapieniu szuka
pociechy w Jego Słowie,... jeśli ktoś pragnie pojednania z Bogiem i ludźmi,...
jeśli przychodzi, aby wielbić Boga pieśniami i w społeczności wierzących chce
łączyć się we wspólnym chórze ku Bożej chwale,... jeżeli przychodzi, aby jako
celnik chylić czoło w pokorze i przed Jego majestatem wyznawać: „Panie, nie
jestem godzien”... Ten czci Mnie nie
tylko wargami, ale całym swoim sercem i temu powiadam Ja, Bóg wszystko widzący
i patrzący na serce, a nie na zewnętrzne pozory: Sercem złamanym i zgnębionym
nie pogardzę, lecz przyjmę je z miłością i obdarzę łaską.”
/Anna Sikorska/
