„Albowiem przy
zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak
aniołowie w niebie.”
Ew. Mateusza 22:30
W życiu każdego człowieka Bóg poumieszczał dary. Człowiek odbiera je jako
niezasłużone "prezenty", lecz jednocześnie stanowią one dla niego
pewną odpowiedzialność. Było błędem ze strony minionych pokoleń, że jedynie
małżeństwo i rodzinę uznawały jako dar Boży, albowiem również bezżenność jest
takim samym darem, i jako taki ma absolutnie tę samą wartość. Niejednemu człowiekowi
z początku przychodzi z trudem uznanie tego faktu. A przecież nie wszyscy
ludzie przeznaczeni są do tego, aby zostać matką czy ojcem; często chcemy
uszczęśliwić innych na siłę. Dla Boga każdy pojedynczy człowiek jest cenny. On
ma wobec każdego z nas inne zamiary, przydziela różne dary i zadania. Życie
osoby żyjącej w stanie wolnym potrafi nie mniej sensownie ukształtować, niż
kogoś w stanie małżeńskim. Nie musi ono być wcale uboższe w radość i
spełnienie. Przed Bogiem wszyscy są równoważni, kobieta i mężczyzna, ktoś
zamężny i wolny. W każdym wypadku dobrze jednak mieć kontakt z innymi dziećmi
Bożymi, z którymi wspólnie poznaje i wysławia się Pana, praktykuje miłość
braterską. Gdy człowiek nawraca się do Jezusa Chrystusa, jego życie zmienia się
bez względu na stan cywilny. Jednakże również z bezżennością wiąże się
odpowiedzialność, by szukać orientacji w Słowie Bożym i kierować się nim na
swojej drodze.
"Módl się, aby twoja samotność stała się bodźcem do poszukiwań, dla
których mógłbyś żyć."
/Dag Hammarskjöld/
