"Biada tym, którzy głęboko ukrywają przed Panem swój
zamysł, których działanie odbywa się w ciemności i którzy mówią: Kto nas widzi?
Kto wie o nas?"
Izaj. 29:15
Grupka ludzi chcących nielegalnie przekroczyć granicę w
dużym pośpiechu kroczy za przewodnikiem. Jest noc, więc ledwo coś widzą, lecz
liczą na to, że pod osłoną ciemności uda im się spełnić swój zamiar. Nie zdają
sobie sprawy, że są już obserwowani przez straż graniczną, wyposażoną w
noktowizory. Jeszcze zanim osiągną granicę, czeka ich niemiła niespodzianka. I
nam się niekiedy wydaje, że jeśli tylko umiejętnie skryjemy swoje złe
poczynania, to nikt nas nie odkryje. Być może udaje się to wobec ludzi, jednak
na pewno nie przed Bogiem. Czytamy o Nim, że "Jego oczy patrzą na drogi
człowieka i On widzi wszystkie jego kroki" (Job. 34:21). Wszystkie, a więc
również te czynione w ciemności, o których nie chcielibyśmy, by ujrzały światło
dziennie. Najczęściej z obawy przed ludźmi, tak bardzo zależy nam przecież na
dobrej opinii. Ewentualnie lękamy się konsekwencji wynikających z naruszania
prawa. Radko pamiętamy jednak o tym, że śledzą nas oczy Boże i że On przenika
nawet nasze myśli. Tak, jak promienie rentgena bądź podczerwone umożliwiają
widzenie w ciemności, tak żaden szczegół z naszego życia nie będzie przeoczony,
ani zapomniany (Mat.12:36). Bez przyjęcia Jezusa, którego krew oczyszcza nas od
wszelkiego grzechu, nie byłoby możliwym stanąć przed Bogiem i zostać uznanym
czystym. Poprzez Swego Syna ukazał On, że światłość mocniejsza jest od
ciemności, a miłość od śmierci. Bóg widzi wszystko, lecz wiedz, że Jego serce
jest w stanie wszystko wybaczyć - jeśli swoje serce otworzysz dla Niego.
"Dziwne, że się ludzie boją ludzi jak Boga i więcej
niż Boga."
/Juliusz Słowacki/
