"I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem –
łaską zbawieni jesteście"
Efez. 2:5
Mówi się, że człowiekowi wierzącemu zawsze pozostaje jedno wyjście -
wyjście do góry. Pewien misjonarz przedstawił to Indiance w następujący sposób.
Wziął robaka i położył go na rozpalone szczapy drewna. Robak próbował ucieczki
na wszystkie strony, lecz wszędzie natrafiał na ogień. Wtedy misjonarz sięgnął
po niego ręką z góry i wyciągnął go. Na tym przykładzie pokazał, jak ratuje nas
Bóg przez swojego umiłowanego Syna, który przyszedł do nas z nieba, by szukać i
zbawić to, co zginęło. Wszyscy zgrzeszyliśmy i pozostając w grzechu, wobec Boga
jesteśmy umarli. Ale On potrafi nas ożywić. Wystarczy uznać swój beznadziejny
stan i zwrócić się do Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Nasz ratunek jest tylko w
Nim. W jakąkolwiek sytuację nie zaplątalibyśmy się w życiu, On jest gotów nam
pomóc, przebaczyć grzechy i obdarzyć pokojem. Zaprzestańmy walki polegając na
własnych siłach, wyciągamy ramiona ku górze z ufnością w Bożą ofertę łaski w
Chrystusie. Kto to uczyni, staje się dzieckiem Bożym, obdarzanym
błogosławieństwami Ojca i Jego opieką. Droga do społeczności z Bogiem nie
prowadzi przez rozpaczliwe usiłowania ze strony człowieka, lecz przez pokorne
przyjęcie miłości i łaski, którą Bóg oferuje nam w Jezusie Chrystusie.
"Smutek patrzy wstecz, zmartwienie patrzy wokół, lecz wiara patrzy w
górę."
/H.V. Lugt/
