sobota, 24 października 2026

Ew. Łuk. 6:41



"A dlaczego widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku własnym nie dostrzegasz?"
Ew. Łuk. 6:41

"Dzięki działaniu Ducha Świętego pryska zarozumiałe zachwycanie się własnym stanem duchowym. Jeśli Pan wykona w nas w jakiejś konkretnej dziedzinie dzieło krzyża, to znaczy jeśli światło Ducha Świętego oświetli w nas tę dziedzinę życia, jeśli z przerażeniem zobaczymy samych siebie w tym świetle i w skrusze poddamy się temu Bożemu osądowi, wyznamy swój stan i zerwiemy ze wszystkim, co zobaczyliśmy, a Duch Boży to zapieczętuje, to zaczniemy bardzo ostro widzieć sytuację w tej dziedzinie, zarówno u siebie, jak i u innych. Jeśli na przykład naszą starą cechą było dosadne krytyczne wyrażanie się o innych ludziach, postępujących naszym zdaniem niewłaściwie, to po oczyszczeniu nas z tej zmazy przez Pana nawet myśl tego rodzaju stanie się dla nas nieznośna, a na dźwięk czyichś niszczących, rubasznych słów pod adresem innych odczuwać będziemy w sobie ból nieomalże fizyczny. I dopiero po takim przeobrażeniu będziemy gotowi, aby w danej dziedzinie być pomocą także dla innych... Jeśli zatem chcesz mieć udział w duchowej walce, jaka teraz się toczy i będzie się toczyć z coraz większym nasileniem, to zacznij od siebie. Nie spodziewaj się jednak, że nastąpi to niebawem. Jeśli będziesz trwać w posłuszeństwie Słowu Bożemu oraz modlić się usilnie i wytrwale, to w niedługim czasie zaczniesz zauważać wyraźne tego rezultaty, które cię wielce ucieszą i zachęcą. Jednakże błędem byłoby wtedy zaniechać wysiłków w tym zakresie i zadowolić się już osiągniętymi rezultatami. Proces ten powinien być ciągły i będzie trwał praktycznie przez całe życie."

/Józef Kajfosz/