"Miłość... wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się
spodziewa, wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje;"
1 Koryntian 13:7-8
"Jak może dwoje ludzi tak do siebie się zbliżyć, tak blisko się zejść,
że oboje w tkliwym przywiązaniu lub namiętnym uwielbieniu, pragną razem przez
całe życie iść? ...Wzrastało się w życie tego drugiego, tak jak dwie gałęzie
jednego pnia i z jednego korzenia wyrastają. Lecz droga życia jest długa. Nie
każdego dnia biją świąteczne dzwony. Uwielbienie i zachwyt przemijają, i
przychodzi wiele zwyczajnych monotonnych szarych dni. Z upływem tych dni
zauważa się, że ten drugi posiada nie tylko dobre cechy. Denerwujesz się i
myślisz: "Niestety, pomyliłem się". Ale to nieprawda. Ty się nie pomyliłeś.
Jesteś tylko człowiekiem, jak i wszyscy inni ludzie. Każde życie podlega
rytmowi dnia i nocy, prawom niżu i wyżu, i zasadom przypływu i odpływu. Każdego
roku będzie wiosna i jesień, lato i zima. Miej cierpliwość w stosunku do samego
siebie, a jeszcze więcej w stosunku do partnera. Nie opuszczaj nigdy domu
miłości i wierności. Może się zerwać namiętność jak sztorm, który wyrywa
wszystko z korzeniami. Jej gwałtowność rzuca jednych ludzi w stronę drugich,
innych znowu rozdziela. Jednak pewnego dnia najgwałtowniejszy nawet orkan
ucichnie. Wtedy dopiero widzi się rozmiar zniszczenia, które wyrządził. Gdy
ukazują się zwiastuny nadchodzącej burzy, nie daj się ponieść panice. Nie
rzucaj wszystkiego. Trzymaj się mocno korzeni. Czekaj i miej cierpliwość, bezgraniczną
cierpliwość. Sztorm przeminie, prawdziwa miłość pozostanie."
/Phil Bosmans/
