czwartek, 12 marca 2026

Ew. Mat. 18:11

 


„Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby zbawić to, co zginęło.”
Ew. Mateusza 18:11

Do połowy XIX wieku rozbitkowie byli zdani na siebie. Plaży nie patrolowano, nie przekazywano też żadnym służbom informacji o zatopionych statkach. Mieszkańców nadmorskich miejscowości często nie tyle interesował los ocalałych, co wyrzucone na brzeg rzeczy z ładunku. Pierwsze stacje ratownicze powstały w Anglii, a później założono również w innych krajach stowarzyszenia na rzecz pomocy rozbitkom. Ich działalność jest bardzo potrzebna i działa do dzisiaj, zapobiegając tragediom, czy odnosząc sukcesy w ratowaniu życia ludzkiego. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy rozbitkami - duchowymi. Od upadku pierwszych ludzi niczym groźny sztorm zapanował nad nami grzech, prowadząc nas ku różnym nieszczęściom i ostatecznej katastrofie. Sami nie bylibyśmy w stanie się uratować, Bóg jednak zmiłował się nad nami: Jego Syn, Jezus Chrystus, przyszedł, aby zbawić to, co zginęło. Bóg zatroszczy się o każdego „rozbitka”, jeśli tylko ten zwróci się do Niego z pokorą o pomoc. Warunkiem jest wiara w ofiarę Jezusa Chrystusa, który umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał. Jego dzieło zbawienia będzie wówczas również twoją „stacją ratowniczą”. Nie przeocz swojej szansy!

„Przyjęcie sytuacji, w której Bóg nas postawił, może być jak boja dla tonącego. Bóg będzie was unosił.”
/Tim Ruthven/