"A jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich
obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana."
Jak. 1:5
Znana jest historia George'a Washingtona Carvera, który udał się do lasu na
swoją poranną modlitwę - a był on wielkim mężem modlitwy - i modlił się o
mądrość. Powiedział: "Panie, chciałbym dowiedzieć się, dlaczego stworzyłeś
świat?". Odpowiedź brzmiała: "Mały człowieku, to jest zbyt wielkie
dla ciebie. Proś o coś mniejszego". Wtedy on powiedział: " Panie, to
powiedz mi w takim razie, dlaczego stworzyłeś człowieka?". Odpowiedź
brzmiała: "Mały człowieku, to w dalszym ciągu jest zbyt wielkie dla
ciebie. Proś o coś jeszcze mniejszego". Pomyślał więc przez chwilę i
zapytał: "Panie, a może pozwolisz mi chociaż zrozumieć, dlaczego stworzyłeś
orzeszki ziemne?". Odpowiedź brzmiała: "To jest coś właśnie
odpowiedniego do twojej wielkości". George jako człowiek wiary i naukowiec
poszedł do swego laboratorium i zaczął pracę nad tym, co okazało się zadaniem
jego życia. W rezultacie odkrył 153 możliwości wykorzystania orzeszków
ziemnych, przez co przekształcił rolnictwo amerykańskiego Południa. Powinniśmy
akceptować siebie takimi jakimi jesteśmy i korzystać z tego daru, jaki został
nam dany. Czymkolwiek ten dar jest, musi on być wykorzystywany, i to nie z
pobudek egoistycznych, lecz z przekonania obowiązku względem Boga i przywileju
uczestniczenia w dorobku służącym dla wspólnego dobra. Mądrość wynikająca z
wiary pozwoli nam spojrzeć na nasze cele we właściwej perspektywie, zgodnej z
naszymi możliwościami i z wolą Boga. O taką mądrość prośmy!
"Bóg wie, co robi. Nie myli się w przydzielaniu ludziom czasu. Każdemu
daje czas na zrobienie tego, co chce, by zrobił."
/Michel Quoist/
