poniedziałek, 23 lutego 2026

Izaj. 57:15


"Bo tak mówi Ten, który jest Wysoki i Wyniosły, który króluje wiecznie, a którego imię jest "Święty": Króluję na wysokim i świętym miejscu, lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i pokrzepić serca skruszonych."
Izajasza 57:15

Wyobraźmy sobie, że chcielibyśmy poznać wysoko postawioną osobę. Zdajemy sobie sprawę, że to ona decyduje o tym, czy zechce z nami rozmawiać i w jaki sposób to zrobi. Na pewno będziemy rozczarowani, jeśli nie zgodzi się na to. Jednak nie możemy mieć już podstaw do narzekań, jeśli osoba ta wyrazi zgodę, lecz ograniczy się do formalnej uprzejmości. Ostatecznie trudno domagać się od niej przyjaźni. Kiedy jednak osoba ta potraktuje nas serdecznie i otwarcie, obdarzając zaufaniem i zapraszając do udziału we wspólnych przedsięwzięciach, poczujemy się nagle bardzo uprzywilejowani. Może nawet zmieni to nasze spojrzenie na świat, ponieważ ktoś wielki wciągnął nas do swego kręgu osobistych znajomych i do współdziałania. A jak reagujemy znajomość Boga? Czy w ogóle zdajemy sobie sprawę, jakiego wspaniałego przywileju doświadczamy? Oto Stworzyciel nieba i ziemi, sam Pan Zastępów, wielki Bóg, zbliża się do człowieka i zaczyna z nim rozmawiać przez słowa i prawdy zawarte w Piśmie Świętym! Mało tego, Bóg otwiera przed nami swoje serce, zaprzyjaźnia się z nami i określa nas jako swoich współpracowników! Jest to wstrząsające, a jednocześnie prawdziwe - grzeszni ludzie poznają Boga i powstaje związek, w których czyni nas swoimi przyjaciółmi. Rozpoznajmy zaszczyt społeczności z Nim i uczyńmy ją celem naszego życia.

"Z mego życia poemat - dla Boga."
/Juliusz Słowacki/