piątek, 10 lipca 2026

Ew. Łukasza 6:27-28

 


„Miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło.”
Ew. Łukasza 6:27-28
 
„Kilka lat temu byłem na Bliskim Wschodzie, gdzie prowadziłem szereg spotkań dla żołnierzy amerykańskich. Pewnej nocy rozmawiałem z sierżantem, który był jaśniejącym światłem dla Jezusa Chrystusa. Zapytałem go: „Jak to się stało, że uwierzyłeś w Pana?”. Odpowiedział: „W naszej kompanii jest żołnierz, który na Malcie przyszedł do wiary w Chrystusa. Tam stacjonowaliśmy wcześniej. Teraz wstyd to przyznać, ale naprawdę utrudniliśmy życie temu towarzyszowi. Pewnej nocy wrócił do domu ze swojego posterunku – śmiertelnie zmęczony i przemoczony. Zanim jednak poszedł do łóżka, ukląkł, aby się pomodlić. Ja też niedawno wróciłem i moje buty były mokre i pełne brudu. Rzuciłem nimi w niego, śmiejąc się jak z dobrego kawału. Uderzając go, musiały sprawić mu ból, ale on nic nie powiedział. Po prostu niezrażony kontynuował swoją modlitwę. Następnego ranka moje buty stały czyste i wypolerowane przy moim łóżku. To była jego odpowiedź na moją kolejną brutalność. Tego było już dla mnie za dużo. Jego postawa złamała moją złą wolę i oświeciła mój umysł. Tego samego dnia nawróciłem się do Pana Jezusa Chrystusa”. Czyny potrafią mówić głośniej niż słowa! Iluż ludzi zostało chrześcijanami i uwierzyło w Jezusa, ponieważ wierzący odwzajemnili nienawiść miłością!”
 
/Stuart Holden/