"Czy moje słowo nie jest jak ogień - mówi Pan - i
jak młot, który kruszy skałę?"
Jer. 23:29
Jednym z piękniejszych pomników przyrody jest Wielki
Kanion stworzony przepływem rzeki Colorado. Drążyła skały powoli, ale
nieustannie, co jest widoczne we wspaniałych efektach tejże erozji. Podobnie
może stać się z nami, jeśli poddamy się działaniu Słowa Boga staniemy się
pięknym świadectwem skuteczności Jego mocy. Każdy nasz dzień składa się z 1440
przeżywanych minut. Jeżeli 15 minut poświęcimy na modlitewne słuchanie Słowa
Bożego, to zmieni ono następne 1425 minut. Spędzając kwadrans sam na sam z
Bogiem, dzień po dniu w ciągu naszego życia, odegrają one znaczną rolę w naszej
przemianie z Chrystusem. Nie jesteśmy powołani do słuchania głosu Boga, by zdać
egzamin pod koniec miesiąca czy pod koniec roku. Próbować będzie nas codzienne
życie, w którym nikt nie zapyta o naszą wiedzę jako uczeni w Piśmie, lecz o
naszą miłość. Bóg dał nam Swoje Słowo, by zdawać tę próbę miłości, już teraz aż
po koniec życia. Nie powinniśmy się martwić tym wszystkim, czego nie wiemy o
Piśmie, powinniśmy raczej radować się, że otrzymaliśmy Słowo jako środek
wzrostu w wierze, nadziei i miłości, w zjednoczeniu z Bogiem. Rzeczą świętą w
Piśmie jest to, że przez jego słowa
możemy słuchać Słów Boga i przez posłuszeństwo Słowu Bożemu zostajemy
przemienieni na Jego wzór. Wystarczy już kwadrans codziennego rozważania
fragmentu Biblii, by wzmocnić swój kręgosłup wiary. Oczywiście, jeśli uzyskasz
łaskę Bożą, która pomoże ci zagłębiać się w dłuższe czytanie Pisma, zachowuj ją
za wszelką cenę. Jedno jest zawsze potrzebne: do Słowa Bożego przystępujmy z
modlitwą, aby Pan przemawiał do naszego serca i by stało się ono częścią
naszego życia.
"Biblia nie jest tylko jakąś książką, lecz żywą
istotą, pełną mocy, zdołającą przemóc każdego, kto się jej przeciwstawia."
/Napoleon Bonaparte/
