poniedziałek, 14 września 2026

Przyp. Sal. 18:14



"Człowiek dzielnego ducha wytrzyma chorobę, lecz ducha strapionego kto podniesie?"
Przyp. Sal. 18:14

Wytrzymanie cierpienia i wyjście z choroby to nie tylko kwestia odporności organizmu. Bywa, że mniej chory narzeka i biadoli, a inny, bardziej chory, znosi cierpienia z godnością, starając się nie absorbować innych swoim stanem. Choroba na ogół kojarzy się ze stanem ciała, i lecząc je, zapomina się często o związku między nim, a duchem człowieka. Tymczasem doświadczenie osób pracujących z chorymi potwierdza, że najszybciej wracają do zdrowia pacjenci mający najwięcej wewnętrznej, duchowej siły. Oczywistym jest więc, że potrzeba nam ducha dzielnego, który pomaga przetrwać chorobę czy inne przeciwności losu i wyjść z nich niepokonanymi. Skąd jednak brać tę duchową cierpliwość, nadzieję i odporność? W kim znaleźć pomoc, o kogo się oprzeć, gdy sami jesteśmy słabi i obciążeni ponad miarę? Słowo Boże wskazuje nam jednoznacznie na samego Jezusa Chrystusa. Nasz Zbawiciel przeszedł przez dolinę cierpienia, męki i śmierci, a że przeszedł zwycięsko, to najlepiej wie, jak teraz nam pomóc, jak nas duchowo wzmocnić. Zaufajmy Jemu, że jest z nami w każdym czasie, w dobrym i złym, w tym również w chorobie! Pragniesz dzielnego ducha? Otrzymasz go przez wiarę, dzięki znalezieniu oparcia we wszechmocnym Bogu, a w pewności ratunku i zbawienia w naszym Zbawicielu.

"Bóg nie przyszedł unicestwić cierpienia; nie przyszedł nawet go wytłumaczyć; przyszedł, by je wypełnić Swoją obecnością."
/G. Courtois/