czwartek, 28 maja 2026

1 Kor. 4:4


"Tym, który mnie sądzi, jest Pan."
1 Koryntian 4:4

Nikt nie lubi być krytykowany. A już zupełnie nie, gdy dzieje się to w tonie uszczypliwości lub niesłusznego osądu. Kiedy stajemy się ofiarami złośliwego języka, automatycznie usprawiedliwiamy się i barykadujemy się przed osobami mającymi o nas złe zdanie. Apostoł Paweł znalazł się w położeniu, które było konsekwencją wielu pomówień i oskarżeń. On jednak nie mówi, że jest niewinny, ale że sąd ludzki jest omylny, dlatego nie interesował go ludzki krytycyzm. Powierzył się całkowicie Bogu, który zna motywy ludzkich serc. I nie chodzi tutaj o "pogrubianie skóry", lecz o zrozumienie, że jest tylko jeden sprawiedliwy i wnikliwy osąd. Ludzie zawsze będą skorzy do pochopnych opinii, do szerzenia niesprawdzonych plotek i pomówień, ponieważ z natury jesteśmy źli. Nawet jeśli Chrystus przez łaskę obdarzył nas swoją naturą, ciągle spod kontroli wymyka się stara grzeszna natura i ma tendencję dominować. Zważajmy więc i na własne słowa. Kiedy zaś dotknie nas krytyka, możemy bezpiecznie ufać Ojcu, ponieważ On wie, dlaczego jesteśmy atakowani i co czujemy w związku z tą sytuacją. On jest w pełni uczciwy. Jeśli mam czyste sumienie, mogę w całkowitym poczuciu bezpieczeństwa zostawić Jemu całą sprawę, wiedząc, że pewnego dnia On stanie w mojej obronie.

"Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż kochać."
/Alfred A. Konar/