piątek, 19 czerwca 2026

Izaj. 45:2



"Ja pójdę przed tobą i wyrównam drogi, wysadzę spiżowe wrota i rozbiję żelazne zawory."
Izaj. 45:2

Ekscentryczny milioner pozostawił w spadku dom, w którego wnętrzu spadkobiercy spodziewali się znaleźć wiele cennych rzeczy. Cóż, kiedy nie można było się dostać do jego środka, w drzwiach nie było nawet zamka! Milioner pozostawił tylko dziwną notatkę, że dom otworzy się kluczem do nieba. Próbowano różnych sposobów, pomagali w tym fachowcy od elektroniki i od łamigłówek słownych. Wszystko bez skutku. Ktoś wtedy wpadł na pomysł, aby przywołać starego duchownego z pobliskiego kościoła. Ten spojrzał najpierw na notatkę, potem na drzwi i powiedział tylko jedno słowo: "Jezus". Drzwi otwarły się. Imię Pana okazało się tym hasłem, które otworzyło wejście do domu i do jego bogactw. Bywają chwile w naszym życiu, gdy i my stajemy przed zamkniętymi drzwiami, nie wiedząc, co dalej. Czujemy się bezradni i zdaje się nam, że trafiliśmy na blokadę nie do pokonania. W takich momentach pozostaje nam tylko jedno: wspomnieć na obietnice Pana. Jezus Chrystus jest kluczem, dla którego nie ma drzwi tak mocnych i przeszkód tak potężnych, by nie mógł ich otworzyć. Imię Jezus powinno być hasłem każdego dnia, każdej sytuacji, bo dzięki Niemu przystępujemy do tronu łaski. Jeśli nie uznamy, że to tylko Jezus otwiera bramę do nieba, pozostaniemy przed zamkniętymi drzwiami, bowiem "nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni" (Dz.Ap. 4:12). Bierzmy więc w posiadanie obiecane nam dziedzictwo!

"Kluczem do interpretacji świata są słowa Chrystusa: „Ufajcie, jam zwyciężył świat“. Świat już jest zwyciężony."
/Józef Tischner/