"Albowiem z Niego i przez Niego i ku Niemu jest wszystko; Jemu niech będzie chwała na wieki. Amen."
Rzym. 11:36
„Może zostałbym buddystą, gdybym nie usłyszał o innej nowinie, kierującą
moje spojrzenie od koła życia ku osi życia, od peryferii do centrum świata.
Wokół czego obraca się dzieło stworzenia? Chrześcijańska Ewangelia mówi: przez
środek wszechświata leci niewidzialna oś miłości Bożej. Od Niego się ona
rozchodzi i ku Niemu wraca z powrotem. Bóg jest początkiem i końcem stworzenia.
Bóg jest początkiem i końca czasu.
Tylko dlatego, że istnieje owa oś miłości,
dzieło stworzenia nie kręci się bez sensu w kółko. Tylko dlatego, że istnieje
oś miłości, nasze całe życie posiada pewien kierunek. Tylko dlatego, że
istnieje oś miłości, nie jest obojętnym, czy my ludzie żyjemy lub umieramy,
kochamy czy nienawidzimy, mówimy prawdę albo kłamiemy, czynimy pokój lub
prowadzimy wojny, chronimy życie czy je tępimy, służymy bliźniemu bądź go wykorzystujemy, winy przebaczymy albo się za
nie mścimy.
Oś Bożej miłości przechodzi również przez nasz życiorys. Wokół niej
obracają się nasze lata. Dlatego każdego roku na nowo jesteśmy przez Boga
powoływani do życia, do miłości, do pokoju, do prawdy, do wybaczania. Dlatego
nasze lata nie zatapiają się w zapomnieniu i płonności. Dlatego żadna nasza
ziemska minuta nie idzie na marne, bez względu na to wszystko, co ją wypełnia.”
/Heinrich Engel/
