piątek, 30 października 2026

Izaj. 43:6-7


„Przyprowadź moich synów z daleka i moje córki z krańców ziemi! Wszystkich, którzy są nazwani moim imieniem i których ku Swojej chwale stworzyłem, których ukształtowałem i uczyniłem.”
Izajasza 43:6-7

Napisy wyryte na starych nagrobkach z upływem wieków mogą stać się nieczytelne. Jeżeli brak innych informacji o pochowanych tam ludziach, nie dowiemy się, kim byli. Wydaje się, że poszli w zupełne zapomnienie. Z kolei w kryptach niektórych starych kościołów niemieckich na płytach nagrobkowych znaleźć można pewne skróty pod nazwiskiem zmarłego. Niektóre są łatwe do odgadnięcia, np. wskazują na funkcję tej osoby lub profesję wykonywaną za życia, jak burmistrz, lekarz, asesor. Zastanawiającym dla laika może być skrót „u.s.e.”, znajdujący się pod wyrytymi danymi zmarłego mężczyzny. Otóż, oznacza on „i jego spadkobiercy”, a dotyczył głównie wdów, których ciała składano później w tym samym miejscu, nie wymieniając ich nawet z imienia. W naszej kulturze taki anonimowy pochówek może wydać się bezduszny, jakkolwiek obecnie coraz więcej osób świadomie decyduje na to. Nie sposób też nie wspomnieć o milionach ofiar wojen, które nie mają własnego grobu. Bez względu na to, z jakich przyczyn nie znajdziemy żadnych śladów po zmarłym, jedno jest pewne: dla Boga nigdy nie było i nie będzie żadnej anonimowości. Nasz Stwórca zna z imienia całe pokolenia ludzi i wie wszystko o każdym pojedynczym człowieku. Nadejdzie dzień, że ziemia wyda prochy swoich zmarłych, a Bóg wzbudzi ich na powrót do życia. Chrześcijanie oczekują tego z radością, gdyż dzięki przyjęciu łaski zbawienia, nie muszą obawiać się sądu. Ich imiona zostały zapisane w niebie (Ew. Łuk. 10:20). A jak ma się ta rzecz z tobą? Wiele ludzi bardziej zajmuje miejsce ostatniego spoczynku dla swojego ciała, niż perspektywa osobistego spotkania z Bogiem. Groby niszczeją, imiona i dzieła ludzi idą w zapomnienie. Czyż nie lepiej zadbać o to, gdzie spędzisz swoją wieczność?

„Wszystko przez Ducha i dla Ducha stworzone jest, a nic dla cielesnego celu nie istnieje.”
/Juliusz Słowacki/