"Do dzieła, bo ja jestem z wami! - mówi Pan
Zastępów."
Agg.
2:4
Pewnego dnia, dwie żaby skakały po ścieżce.
Napotkały duże wiadro, ale myślały, że to kamień. "Przeskoczmy nad tym
kamieniem!", powiedziały do siebie. Ale jakie były ich zdumienie, kiedy
nagle się okazało, że wpadły do wiadra z mlekiem! Jedna z nich pływała przez
jakiś czas, a potem powiedziała: "Och! Bardzo się zmęczyłam! Poddaję
się!". I poszła na dno tonąc w mleko. Ale druga żabka miała ducha walki.
"Jeśli się postaram", pomyślała, "to na pewno jakoś z tego
wybrnę". Wkrótce poprzez jej ruchy mleko zmieniło się w masło. Wtedy mała
żabka wyskoczyła z wiadra i poszła dalej swoją drogą. Nieraz i nam może się
wydawać, że wszelki wysiłek jest daremny. Cokolwiek czynimy, napotyka na mur
niezrozumienia lub obojętności, a nas w końcu ogarnia zwątpienie, a nawet
zniechęcenie. Mówi się, że w szkole wiary żelazo zmienia się w szlachetną stal,
to jednak długa i pracowita obróbka. Kto szuka u ludzi dowodów uznania i szybkich,
błyskotliwych sukcesów, tego opuści chęć do dalszej pracy już po pierwszych
przeciwnościach. Tak może być i z tobą. Najłatwiej jest rzucić wszystko i się
poddać. Najtrudniej wytrwać i czekać na spełnienie obietnic Boga. Pamiętaj, że
tam, gdzie On cię postawił, tam, gdzie powierzył ci jakieś zadanie, nie
decydujesz ani ty, ani ludzie, lecz Bóg! Wierz i czyń dobrze. Twoja wytrwałość
zostanie nagrodzona.
"W życiu
chrześcijańskim nie ma takiej rzeczy jak bezruch. Albo zdobywamy więcej, albo
tracimy to, co posiadamy. Albo wspinamy się wyżej, albo spadamy w dół."
/William Barclay/
