wtorek, 7 lipca 2026

Obj. 22:14


"Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty, aby mieli prawo do drzewa żywota"
Objawienie 22:14

Dbałość o schludne i czyste ubranie jest dla nas czymś oczywistym. Niektórzy podchodzą do tego nawet z pewną przesadą, zezwalając na manipulacje trendów mody czy poprzez swoją próżność. Temat okrycia  pojawia się w Piśmie Świętym również w innym znaczeniu. Człowiek oddalony od Boga, zbuntowany, jest w sensie duchowym nagi i okryty hańbą, choćby o tym nie wiedział czy nawet się tym szczycił. Próby zadowolenia Boga przez własne usiłowania nienaganności są nieskuteczne i w najlepszym przypadku "szatą splugawioną" (Iz 64:6). Dopiero pojednanie z Bogiem i przyjęcie sprawiedliwości Chrystusowej jest zewleczeniem brudnej szaty, a ubraniem szat czystych i odświętnych. Są one darem łaski Bożej, rezultatem ofiary przelanej krwi Zbawiciela, ale dbałość o ich posiadanie i stan jest naszym obowiązkiem i ponosimy za to odpowiedzialność przed Bogiem. Dlatego wybielanie i utrzymywanie ich w czystości wymaga od chrześcijan stałego wysiłku, czujności i walki, a także nieustannego oczyszczania się z brudnych naleciałości najróżniejszego rodzaju. Stan szat ludu Bożego w danym momencie i miejscu zależy w pierwszym rzędzie od stanu jego stosunków z Bogiem, od stopnia, w jakim życie Chrystusa dominuje na co dzień nad "życiem" według ciała. Łaska Boża może wybielić tylko to, co świadomie poddamy jej działaniu. Przeglądajmy więc na bieżąco nasze okrycie duchowe, czy nie wymaga "przepierki", szukajmy zwłaszcza brudnych plam niewyznanych grzechów. Poddajmy się Bożemu oczyszczaniu od wskazywanych nam przez Słowo i Ducha nieczystości, które blokują nasze zbliżanie się do Pana.

„Świętość to dobrowolne i zupełne wybranie Boga w nieustającym akcie miłości i konsekwentne pełnienie Jego woli całym swym życiem, w każdej chwili.”
/A. Gołubiew/