piątek, 17 lipca 2026

Ew. Jan. 15:4



"Trwajcie we Mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we Mnie trwać nie będziecie."
Ew. Jan. 15:4

Na wyhodowanej młodej jabłonce ukazał się pierwszy owoc. Właścicielka drzewka mocno ucieszyła się i poprosiła, aby nikt tego jabłka nie zrywał. Niestety, jej mały synek strącił je niechcący podczas zabawy piłką. Pobiegł więc do domu, przyniósł nitkę i przy jej pomocy zawiesił owoc na tej samej gałęzi. Po jakimś czasie  matka chłopca dostrzegła, że coś jest nie tak: jabłko straciło na świeżości. Gdy wkrótce całkiem uschło, wyszła na jaw prawda, że owoc nie wyrasta już z drzewa. Jezus, nasz Pan, przyrównał  trwanie w Nim do złączenia latorośli z krzewem. Z natury, z urodzenia nie jesteśmy latoroślami. Musimy zostać wszczepieni w krzew winny - w Chrystusa – i  zrosnąć się z Nim Jego łaską i mocą. Inaczej wszystko, co będziemy chcieli zdziałać, okaże się niczym, lub dziełem nietrwałym. Pan Jezus mówi wyraźnie, że bez  Niego nic uczynić nie możemy. Nie znaczy to, że jesteśmy robotami, wiele spraw powstaje z inicjatyw ludzi. Lecz jeśli chcemy wydawać owoce duchowe, musimy zrezygnować z soków drzewa grzechu, a wrosnąć w Pana. Latorośl nie trudzi się i nie walczy, by trwać w krzewie winnym. Ona jest po prostu naturalnie z nim złączona i pozwala przepływać przez siebie jego życiu. Podobnie i my musimy całkowicie zdać się na Jezusa i zaufać Mu, że poprzez naszą wiarę będzie dla nas  niczym krzew życiodajny. Słowo Boże, które stało się ciałem i zamieszkało między nami, daje nam ten wspaniały przywilej! Gdzie brak trwania w Jezusie, tam latorośl usycha i nie wydaje owocu.

"Można nie kochać Cię - i żyć, ale nie można owocować."
/Wisława Szymborska/