"Nakłońcie swojego ucha i pójdźcie do mnie, słuchajcie, a ożyje wasza
dusza, bo Ja chcę zawrzeć z wami wieczne przymierze, z niezłomnymi dowodami
łaski okazanej niegdyś Dawidowi!"
Izaj. 55:3
"Nie możemy rezygnować z próby dotarcia do Boga tylko dlatego, że
droga jest ciężka, a my nie dysponujemy środkami, które by nam pomogły piąć
się. Wyżej widok będzie lepszy, a trzeba odbywać tę podróż nie nogami, lecz
sercem. A zatem poszukujmy takich "szczytów myśli i wyżyn umysłu",
jakie Bóg pragnie nam ofiarować, pamiętając, że Pan często daje światło ślepym
oczom, szepce dzieciom i karmi ich prawdami, o jakich nie śnili mądrzy i
rozsądni. Wtedy ślepy widzi, a głuchy słyszy. Wtedy możemy spodziewać się, że z
ciemności wyłonią się skarby, a z tajnych miejsc – ukryte bogactwo... Bóg nie
pójdzie na ustępstwa ani na pochlebstwa. Nie można Go przekonać, aby zmienił
Swe Słowo lub namówić, aby odpowiedział na samolubną modlitwę. We wszystkich
naszych wysiłkach odnalezienia Boga, zadowolenia Go i obcowania z Nim musimy
pamiętać, że wszystkie zmiany muszą wyjść od nas. "Ponieważ Ja, Pan, nie
odmieniam się" (Mal.3:6). To my musimy przystosować się do Jego jasno
wyłożonych warunków, uczynić nasze życie zgodnym z Jego objawioną wolą, a wtedy
Jego nieskończona moc będzie stale działała na nas w sposób ustalony w Piśmie
Prawdy."
/A.W. Tozer/
