poniedziałek, 2 marca 2026

Ps. 139:4-5



"Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim, a Ty, Panie, już znasz je całe. Ogarniasz mnie z tyłu i z przodu i kładziesz na mnie rękę swoją."
Ps. 139:4-5

Popularny zwrot: "Jak ci leci?", będący obligatoryjną formą pozdrowienia nasuwa nam równie banalną odpowiedź: "Dziękuję, dobrze". I choć nawet nie układa nam się najlepiej, nie chcemy przed innymi wywlekać naszych osobistych spraw. Obawiamy się plotek albo myślimy, że nasze sprawy nie będą ich ciekawiły, a gdyby nawet, to i tak przecież nie będą w stanie nam pomóc. Lecz istnieje Ktoś, kto szczerze interesuje się nami, kto chce naszego dobra, a jednocześnie jak najbardziej ma prawo wejrzeć w nasze życie. Nasz Stwórca. Załóżmy, że Bóg zacznie dociekać: "Czy naprawdę masz się dobrze?", "Czy twoje sprawy rodzinne, zawodowe i osobiste przebiegają w należytym porządku?", "Czy jesteś szczęśliwy i nie boisz się przyszłości?". On nie da się oszukać ani zbyć wymijającą odpowiedzią, jako że "rozumie naszą myśl z daleka". Przed Bogiem nie musimy nosić masek ani sprawiać wrażenia, że doskonale sobie radzimy i nic nam nie jest straszne. Tak często zapominamy, że On jest miłością i będąc Stwórcą zna nas lepiej, niż my sami siebie znamy. Nie unośmy się dumą, bez wahania wyznajmy Bogu to wszystko, co nas obciąża. On jest w mocy nam pomóc, uspokoić nasze serca i zaprowadzić porządek w naszym życiu. Wierzmy zapewnieniom Słowa Bożego.

„Czas jest łańcuchem; im dalej od Boga ucieczesz,
Tym dłuższy i tym cięższy łańcuch z sobą wleczesz.”
/Adam Mickiewicz/