wtorek, 24 lutego 2026

Ps. 13:4



"Wejrzyj! Wysłuchaj mnie, Panie, Boże mój! Rozjaśnij oczy moje, abym nie zasnął snem śmierci!"
Ps. 13:4

Oczy mówią nam, że ziemia jest płaska, a słońce i księżyc krążą wokół niej. Prawda wygląda jednak zupełnie inaczej. Ile też razy zachwyt oczu oszukał nas i coś pozornie piękne okazało się bezwartościowe. Prawie każdy z nas doznał rozczarowania drugim człowiekiem, który zafascynował nas zewnętrznie, a duchowo okazał się pusty. Nie można więc całkowicie ufać swojemu wzrokowi. Zdarza się, że nasze zmysły ulegają mylnym pozorom, trzeba więc swoje spostrzeżenia sprawdzać i weryfikować. Ludzie mądrzy i dalekowzroczni mają zawsze jakiś cel, na który nakierowane jest ich życie. Ten cel kształtuje ich, wytycza drogę i dodaje sił, by kroczyć naprzód. Zbyt wielu ludzi dało się jednak zwabić temu, co Biblia nazywa "pożądliwością oczu". Dla chrześcijan wszystkie ziemskie dążenia muszą się zbiegać we wspólnym, wielkim i ostatecznym celu: Królestwie Bożym Nie można mówić, że zdąża się do życia wiecznego, jeśli idzie się drogą, która nie prowadzi do niego. Tutaj potrzeba duchowego wzroku, a ten rozjaśnić nam może jedynie sam Bóg. Prośmy Pana, aby nasze oczy odróżniały Jego wolę od grzechu i nie zachwycały się tym, co marne i bezwartościowe. Pilnujmy siebie, aby nie dać się zniewolić fascynacjom i umiłowaniom odwodzącym nas od życia z Jezusem. Jeśli zorientowaliśmy się, że kroczymy ku fałszywym celom, prośmy Boga o dodanie nam sił, by móc zawrócić z drogi ułudy. Idziemy zawsze tam, gdzie skierowane są nasze oczy. Sprawdźmy siebie, czy aby nasz wzrok i nasze nogi nie podążają ku fatamorganie.

"Wiara chrześcijańska jest oświeceniem rozumu, w którym ludzie zyskują wolność, by żyć w prawdzie Jezusa Chrystusa i by właśnie przez to upewnić się co do sensu własnego istnienia oraz podstawy i celu wszystkiego zdarzenia."
/Karl Barth/