czwartek, 18 czerwca 2026

1 Król. 18:21



"Jak długo będziecie kuleć na dwie strony? Jeżeli Pan jest Bogiem, idźcie za Nim, a jeżeli Baal, idźcie za nim!"
1 Król. 18:21

Niektórzy chcieliby ze wszystkimi być w zgodzie, nikomu niczym nie podpaść. Gdy znajdą się w sytuacji konfliktu między dwoma ludźmi czy grupami ludzi, umieją każdemu przyznać trochę racji. I zdawałoby się, że szukanie kompromisu jest zawsze najlepszym wyjściem, mówi się przecież, że racja bywa często gdzieś pośrodku. Czasem jednak działanie takie zbyt mocno przypomina zasadę "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek". Kiedy lud izraelski nie potrafił się zdecydować, kto jest prawdziwym Bogiem, prorok Eliasz zganił ich chwiejność. Powiedział do nich, że w tej sprawie trzeba podjąć decyzję jasną i jednoznaczną. Nie można kuleć na obydwie strony. Równie dobrze dotyczy to dzisiejszego człowieka. Nie zawsze możliwy i słuszny jest kompromis czy wstrzymywanie się od opowiedzenia się po jednej ze stron. Szczególnie ważnym jest to w sprawie podstaw naszej wiary. Pewni ludzie, mimo utożsamiania się z ludem Bożym, chcieliby nadal wszystkim dać trochę racji. Postępowaniem takim nie dowodzą jednak tolerancji, co słabości własnego przekonania. Wybrać Boga, to pójść za Nim, wykonywać Jego polecenia i przykazania dane nam w Bożym Słowie. Tutaj żadne ustępstwo nie jest możliwe, a czyniąc je, nie dajemy innym szansy na poznanie prawdy. Nasz Pan nie oczekuje letnich serc i połowicznych decyzji. Tylko jeden jest bowiem prawdziwy, wszechmocny i święty Bóg. I tylko Jemu należy się boska cześć i chwała. Jeżeli jest to naszą wiarą i powierzyliśmy Panu swoje życie, niech też nasze stanowisko nie pozostawia wątpliwości, za kim poszliśmy i dlaczego.

"Nasze pokolenie będzie musiało okazać skruchę nie tylko za pełne nienawiści słowa i czyny ludzi złych, ale przede wszystkim za przerażające milczenie ludzi dobrych."
/Martin Luther King/