"Każdego
więc, który mnie wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w
niebie"
Ew. Mateusza. 10:32
Wielu ludzi
wychodzi z założenia, że wiara jest sprawą prywatną. Modlą się i żyją według
przykazań, jednak niechętnie rozmawiają na ten temat. Uważają, że dotyczy to
tylko ich samych i Boga. Jezus jednak twierdził coś przeciwnego: nasza wiara ma
być wyznawana! Być może wiemy nawet, że powinniśmy głosić Ewangelię, lecz nie
czynimy tego. Przyczyny są różne, od złożenia odpowiedzialności na duchownych
po wszelkie osobiste zahamowania. Nie każdy chrześcijanin jest wybitnym mówcą,
umiejącym przemawiać przed ludźmi czy z kimś dyskutować na temat wiary. Każdy
ma jednak możliwość na swój własny sposób wyznawać Jezusa. Warto zastanowić
się, co zmienić w swoim życiu, by ludzie dostrzegli naszą miłość do Boga.
Niektórzy sami zapytają nas o Niego, inni dostarczą okazji, aby wyznać Go
dobrym czynem. Nie przejmujmy się, że może zabraknie nam odpowiednich słów i
argumentów. Każda kolejna próba będzie lekcją przygotowującą nas do nowych
wyzwań; nawet czyjaś krytyka jest w tym bardzo pomocna. Nie zrażajmy się też
brakiem owoców, to nie do nas należy wzrost, a do Pana. My mamy siać z wiarą,
że Duch Święty wspiera nas w tym działaniu. On jest w stanie sprawić, że nawet nasze
nieumiejętne świadectwo uwrażliwi czyjeś serce.
"Boża wola
nie zaprowadzi nas nigdy na miejsce, gdzie Boża łaska nie będzie mogła nas
unieść."
/Tim Ruthven/
