poniedziałek, 30 marca 2026

Gal. 3:28



"Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie."
Gal. 3:28

Często dzieci kończą rywalizację czy kłótnię między sobą, słysząc wracającego do domu ojca. Zdarza się, że najbliższe z nich rzuca mu się wtedy w ramiona i mówi: "Tatusiu, tak bardzo cię kocham!". Ale obejmując go, jednocześnie pokazuje język swemu rodzeństwu. Podobnie zachowują się niektórzy ludzie. Modlą się pokornie: "Ojcze nasz...", lecz obciążeni uprzedzeniami mają w sobie wiele wrogości wobec innych bliźnich. Łatwiej im kochać Boga, niż pozostałe dzieci Boże. Nikt nie jest wolny od uprzedzeń, a każda nowa osoba, którą się poznaje, w jakimś stopniu wymaga ustosunkowania się do niej. Jeśli kogoś nie chcemy akceptować, to wymyślamy pospiesznie powody, by to usprawiedliwić. Boimy się wszystkiego, co wstrząsa naszym porządkiem umysłowym, a tym mogą być inne poglądy, odmienny styl życia, inne wyznanie. Uprzedzają się przeważnie ludzie lękliwi, nieufni, bez wyobraźni albo mało poinformowani. Ktoś, kto zadał sobie trud, by poznać i zrozumieć drugiego człowieka, nie będzie czynił o nim pochopnych osądów. A takie powstają najczęściej na bazie jednego doświadczenia, które niesłusznie uogólniając bierzemy potem za regułę. Niektóre uprzedzenia wynosimy już z domu rodzinnego, inne nabywamy później. W każdym przypadku są one czymś złym, burzą ludzkie współżycie i z indywidualnego mogą przerodzić się w masowe. Jezus podchodził do ludzi bez najmniejszych uprzedzeń, choć otaczał się również napiętnowanymi i podejrzanymi moralnie. Uczmy się od Niego, jak słuchać innych ludzi, jak rozmawiać z nimi. Patrzmy na nich tak, jakimi Bóg chciałby ich widzieć, a nie przez pryzmat przyklejonych im, dyskryminujących etykietek.

"Jesteśmy istotami wątłymi... i również wśród... oddanych Bogu i nauce szatan rozsiewa drobne zawiści, drobne niechęci, lecz jest to dym, który rzednie od gwałtownego wichru wiary, kiedy tylko wszyscy zgromadzą się w imię Ojca i zstępuje między nich Chrystus."
/Umberto Eco/