"Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach, jakże
uwierzycie, gdy wam będę mówił o niebieskich?"
Ew. Jana 3:12
Według Ptolemeusza, ziemia stanowiła centrum, dookoła obracały się ciała
niebieskie. Kopernik stwierdził, że słońce jest tym centrum, wokół którego
krąży ziemia i inne planety. Dziś wiemy, że nasza galaktyka jest tylko jedną z
milionów podobnych systemów gwiezdnych. Ale to dzięki Kopernikowi człowiek
dowiedział się, że żyje na planecie poruszającej się w bezmiarach wszechświata.
Obecnie nasza znikomość jest nam jeszcze bardziej świadoma. Naukowcy mówią o
cykloidalnym i oscylującym modelu świata, ale też o innych. Czy nie wyłonią się
jeszcze następne. Niejeden człowiek
zapytuje siebie, gdzie jest więc niebo, o którym czyta w Biblii? Jak to jest z
wniebowstąpieniem Jezusa? Gdzie jest Bóg? Język angielski ma dwa określenia dla
nieba: sky – na określenie nieba astronomicznego, i heaven – na określenie
nieba jako siedziby Boga i istot duchowych. Pismo Święte też mówi o dwóch
światach: widzialnym i niewidzialnym. Jezus nie wzniósł się do przestrzeni
kosmicznej, lecz wstąpił do nieba jako do sfery dla nas niewidzialnej,
duchowej. Dlatego też Jezus mógł nam obiecać: "Oto Ja jestem z wami po wszystkie
dni, aż do skończenia świata" (Mat.28:20). Nasza widzialna rzeczywistość i
ta niewidzialna przenikają się wzajemnie, a że "Bóg jest duchem"
(Jana 4:24), to On jest pośród nas stale obecny. Jezus, podczas swej ziemskiej
misji, przybliżał Królestwo Niebieskie poprzez podobieństwa. Wiedział, że
człowiek nie jest w stanie pojąć spraw, których "oko nie widziało i ucho
nie słyszało" a które "to przygotował Bóg tym, którzy go
miłują"(1Kor.2:9). Dziękujmy Panu, że im większe przestrzenie otwiera
przed nami nauka, tym większy Bóg, który stworzył wszystkie możliwe ze światów.
"Któż bowiem, zgłębiając te rzeczy i widząc, jak wszystko ustawione
jest w największym ładzie i kierowane jest Boską wolą, nie będzie podziwiał
Stwórcy wszechrzeczy."
/Mikołaj Kopernik/
