wtorek, 28 kwietnia 2026

Ew. Mar. 10:43



"Lecz nie tak ma być między wami, ale ktokolwiek by chciał być między wami wielki, niech będzie sługą waszym."
Ew. Mar. 10:43

Pojedynczy człowiek czuje się często wchłonięty przez masę ludzkich tłumów.  Staje się niedostrzegalny, a chciałby przecież zaistnieć. Wolałby być  widocznym, ważnym i znanym. Może nawet znaleźć się na pierwszych stronach  gazet. Ludzie spełniają to pragnienie w przeróżny sposób: poprzez  osiągnięcia sportowe i artystyczne, wspinając się po szczeblach kariery czy władzy. Niekiedy nawet poprzez nadzwyczajne czyny, również zbrodnicze. Towarzyszy temu chęć pozbycia się anonimowości, wywyższenia się nad innych lub podporządkowania ich sobie. Sława i bogactwo kuszą człowieka, wydają się zaspakajać jego ambicje i potrzebę bycia ważnym, najlepszym. Dla wielu w naszym świecie postawa taka jest zrozumiała i akceptowana nawet po czynienie sobie z kogoś takiego idola. Jezus Chrystus jednak i w tej kwestii wniósł naukę całkiem nową. Bycie wielkim widział nie poprzez wynoszenie się nad innych czy gnębienie sobie poddanych, ale poprzez służbę dla dobra ludzkości. Uczniowie Chrystusa mają być bezinteresowni, nie szukać swego, kierować się dobrem bliźniego. Sam Chrystus Pan przyszedł na świat, aby służyć ludziom i tego też oczekuje od swoich wyznawców. Nie chciejmy próżnej, przemijającej chwały. O ileż lepiej mieć pewność swej wartości jako dziecko Boże.

"Miłość samego siebie jest jedną z największych przeszkód, aby stać się prawdziwym uczniem Chrystusa."
/W. Mac Donald/