"Jam jest pierwszy i ostatni, i żyjący. Byłem
umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła."
Obj. 1:17-18
"Zmartwychwstanie ma zasadnicze znaczenie
praktyczne, gdyż dopełnia zbawienie. Jezus przyszedł, aby zbawić ludzi z
grzechu i jego skutku - śmierci (Rzym. 6:23). Zmartwychwstanie ponadto
wyraziście oddziela Jezusa od wszystkich innych założycieli religii. Kości
Abrahama i Mahometa, i Buddy, i Konfucjusza, i Lao-ce, i Zoroastra wciąż są na
ziemi. Grób Jezusa jest pusty. Egzystencjalne konsekwencje zmartwychwstania nie
dadzą się z niczym porównać. Jest ono konkretnym, opartym na faktach,
empirycznym dowodem, że życie może żywić nadzieję i ma sens, że "miłość
jest silniejsza niż śmierć", że dobro i moc są ostatecznie sojusznikami, a
nie wrogami, że życie koniec końców zwycięża, że Bóg odnalazł nas dokładnie
tam, gdzie byliśmy, i pokonał naszego ostatniego wroga, że nie jesteśmy
kosmicznymi sierotami, jakimi chce nas uczynić współczesny światopogląd
świecki. Te egzystencjalne konsekwencje zmartwychwstania można dostrzec poprzez
porównanie uczniów "przed" z uczniami "po". Przed -
uciekali, wypierali się Mistrza i kryli za zaryglowanymi drzwiami, wystraszeni
i zagubieni. Po – zostali przemienieni w śmiałych świętych, zmieniających świat
misjonarzy, odważnych męczenników i radosnych głosicieli Chrystusa."
/Peter Kreeft/
