piątek, 16 stycznia 2026

Rzym. 10:14



"Ale jak mają wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? A jak mają uwierzyć w Tego, o którym nie słyszeli? A jak usłyszeć, jeśli nie ma tego, który zwiastuje?"
Rzym. 10:14

Nieraz słyszy się zdania: "Nie chodzę do kościoła, bo nie wierzę", albo: "Nie czytam Biblii, bo nie wierzę". Na to dać można tylko odpowiedź: "Dopóki nie zaczniesz słuchać lub czytać Słowa Bożego, dopóty nie uwierzysz". Słusznie mówią niektórzy, że Bóg przemawia też przez przyrodę, przez historię i przez to, jak nas prowadzi, ale te rodzaje mowy Pana stają się dopiero prawdziwie zrozumiałe w świetle Słowa Bożego. Innymi sposobami można kogoś przyprowadzić do religii, do kościoła, natomiast do Jezusa tylko przez zwiastowanie Słowa Chrystusowego. Ze słuchania tego Słowa rodzi się wiara, przez którą wzywamy imienia Pańskiego, dostępujemy zbawienia, uczestniczymy w Królestwie Bożym. Są ludzie, którzy twierdzą, że mogliby uwierzyć, gdyby widzieli. Na to odpowiada Jezus: "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". Wierzący apostoł powiedział o sobie i innych wierzących: "w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy". Bogacz, który chciał, żeby jego bracia uwierzyli przez oglądanie, usłyszał odpowiedź: "mają Pismo Święte"; dosłownie: mają Mojżesza i proroków, niechże ich słuchają... Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą". Taka jest też odpowiedź ap. Pawła: "Wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe".

"Bóg przemawia przez Swoje Słowo, znajdź czas, by posłuchać."
/Joanie E. Yoder/