piątek, 4 kwietnia 2025

Rzym. 11:33



"O głębokości bogactwa i mądrości, i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki Jego i nie wyśledzone drogi Jego!"
Rzym. 11:33

Stara historia opowiada o pustelniku, który udał się w drogę z Bożym posłańcem. Na pierwszą noc zatrzymali się u pewnego gospodarza. Ten pochwalił się złotym kubkiem otrzymanym od swego nieprzyjaciela, z którym się właśnie pojednał. Następnego dnia poszli dalej, ale pustelnikowi nie spodobało się, że jego towarzysz zabrał złoty kubek ze sobą. Posłaniec na to: "Milcz! Takie są drogi Boże". Na drugą noc wstąpili do człowieka, który zwierzył im się z biedy i prześladujących go nieszczęść. Posłaniec powiedział do niego: "Bóg ci pomoże!", lecz gdy odchodzili stamtąd podpalił mu dom. Pustelnik prawdziwie się rozgniewał, lecz posłaniec kazał mu zamilknąć i wyrzekł: "Takie są drogi Boże". Trzecią noc spędzili u człowieka, który był ponury i zamknięty w sobie. Tylko do swojego synka miał uśmiech. Gdy wędrowcy zapytali go nazajutrz o dalszą drogę, ten kazał swemu synkowi odprowadzić ich aż do mostu. Poprosił ich tylko, by uważali na niego, na co pustelnik: "Pan Bóg go zachowa". Gdy jednak weszli już na most, wrzucił dziecko do wody. Tutaj już pustelnik stracił wiarę w niego: "To nie mogą być drogi Boże, a ty pewnie jesteś diabłem!". W tym momencie jego towarzysz zamienił się w jasnego anioła i wprowadził go w tajemnicę swoich poczynań: "Posłuchaj! Złoty kubek był przepojony trucizną, zabierając go, uratowałem gościnnego gospodarza od śmierci. Ubogi człowiek odbudowując spalony dom znajdzie pod gruzami ukryty skarb i przez to pozbędzie się wszelkiej biedy. Człowiek, którego dziecko wrzuciłem do rzeki, jest wielkim grzesznikiem, a dziecko wychowywane przez niego stałoby się złoczyńcą. Utrata dziecka skruszy serce ojca i doprowadzi go do upamiętania, a jego dziecko jest w dobrych rękach. Oto dałem ci wgląd w mądrość i sprawiedliwość Bożą".

"Bóg i natura nic nie robią na próżno."
/przysł. łacińskie/