„Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili
miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze.”
Hebr. 4:16
Przed wielu laty znany z cynizmu i nonszalanckiego zachowania student
medycyny, zadrasnął się o igłę niedbale wpiętą w fartuch. Nie byłoby w tym nic
dramatycznego, gdyby wcześniej nie używał tej igły przy sekcji zwłok. Kiedy
opowiedziano o tym profesorowi, ten stwierdził, że student ten w ciągu doby
może już nie żyć. W czasie następnych godzin robiono wszystko, by uchronić go
przed utratą życia, a ten wcześniejszy kpiarz i cynik w obliczu śmiertelnego
niebezpieczeństwa, kompletnie załamał się, wpadając w przerażenie i rozpacz.
"Jestem zupełnie nie przygotowany na śmierć, nie chcę umierać!" -
wołał do lekarzy. Człowiek jest tak długo odważny i pewny siebie, póki czuje
się zdrowy i bezpieczny. Ale nawet młody wiek nie jest gwarancją, że dzisiejszy
dzień nie będzie naszym ostatnim na ziemi. W wieku postępu technicznego
jesteśmy coraz mocniej narażeni na nagłą śmierć, tym bardziej więc powinniśmy
zastanowić się nad konsekwencjami, jakie ona przynosi ze sobą. Czy jesteśmy gotowi
dzisiaj stanąć przed Bogiem? Trzeba spojrzeć faktom w oczy, że śmierć jest
aktualna nawet w piękny letni dzień i
nie tylko dla ludzi starych. Bóg mówi do nas "Dziś, jeśli głos Jego
usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych" (Hebr. 3:15). On pragnie, abyśmy
żyli, lecz jednocześnie byli przygotowani na spotkanie z Nim w każdym dniu,
składając swoje życie u stóp Zbawcy. Czy skorzystasz z czasu łaski?
"Najważniejsze - to być gotowym."
/W. Shakespeare/
