"Albowiem posłuszeństwo wasze znane jest wszystkim; dlatego raduję się
z was i chcę, abyście byli mądrzy w tym, co dobre, a czyści wobec zła."
Rzym. 16:19
Istnieje wiele rzeczy, których poznanie nie jest koniecznie potrzebne. Już
z góry możemy ocenić, iż to nic dla nas. Niektórzy ludzie są jednak zdania, że
w życiu należy wszystkiego zażyć, bo dopiero wtedy można się przekonać, czy
jest to dla nas korzystne lub nie. Młody mężczyzna miał z tego powodu problem z
kolegami. Namawiali go do różnych rzeczy, argumentując, iż jedyną drogą
poznania jest doświadczenie. "Jak możesz mówić, że to czy tamto ci nie
odpowiada, jeśli tego nigdy nie zrobiłeś?"- pytali. "Bo uważam -
brzmiała jego odpowiedź – że niekoniecznie muszę wchodzić do każdej kałuży, aby
się przekonać, czy jest w niej błoto". Nie można wejść do kałuży i nie
ubrudzić się. Są na świecie miejsca i rzeczy, których doświadczenie pozostawi
ślady brudu moralnego na naszej duszy. Jezus wykupił nas za cenę swego życia po
to, abyśmy byli mądrzy w rozróżnianiu tego, co dobre, a co złe, i żyli w
światłości. Nie ma potrzeby dobrowolnego zażywania rzeczy złych i przebywania w
miejscach, którymi Bóg się brzydzi. Poprzez Swego Syna i według bogactwa swej
łaski Bóg udziela nam hojnie wszystkiego, co potrzebne do błogosławionego
życia. W Chrystusie znajdujemy mądrość, odpowiedź na potrzebę człowieka, jaką
jest poznanie.
"Kto choć raz zerknął w słońce, dla tego półmrok już staje się
ciemnością."
/ks. J. Tischner/
